Moja lista blogów

piątek, 14 czerwca 2013

Piaskowanie mebli

Witam



   Lubię wykorzystywać dostępne technologie, aby ułatwiać sobie życie. Takim udogodnieniem jest piaskowanie mebli, czyli pozbycie się za pomocą ścierniwa (brzydka nazwa) farb i lakierów pokrywających meble drewniane.Wiem można stosować papier ścierny, gąbki, szlifować ręcznie, używać szlifierki elektrycznej, stosować preparaty chemiczne do zdejmowania starych powłok. Czasami jednak mamy duży mebel o dużej ilości ornamentów i zdajemy sobie sprawę, że oczyszczanie zajmie nam "wieki".
Nawet nie chodzi o czas, ale także o to, że nie mamy warunków na to.  Mieszkamy w bloku, nie mamy pomieszczenia gospodarczego, w którym mebel mimo swoich gabarytów nie będzie przeszkadzał. Pył, który osadza się na meblach, ścianach itd. A już o obolałych rękach i kręgosłupie nie wspomnę.
Mam mały salon w swoim domu, który pełni rolę pokoju wypoczynkowego i jadalni. Ponieważ kuchnia też jest mała nie mogłam się obyć bez kredensu. Chciałam zmienić stół na prostokątny i nieco węższy od poprzedniego, żeby bezkolizyjnie można było odsuwać krzesła.
Na allegro znalazłam firmę sprowadzającą meble z zagranicy, z typowymi meblami, które wszyscy znamy. Te meble mają dwie zalety są drewniane i mają przystępną cenę. Muszę wspomnieć o tej firmie, to http://www.antik-centrum.pl/, mają meble w bardzo konkurencyjnych cenach oraz posiadają ofertę piaskowania. Cenię tę firmę, także za rzetelność opisu sprzedawanych mebli oraz świetny kontakt z właścicielami. Wygląda na to, że reklamuję tę firmę, ale moja reklama nie jest im potrzebna, wystarczy zajrzeć na ich stronę i sprawdzić jaką mają dużą sprzedaż.
Ale wracam do piaskowania, aby zastosować ten granulat o "brzydkiej" nazwie potrzebna jest sprężarka o odpowiedniej mocy. Nadmieniam, że piaskować można wiele rzeczy począwszy od drewna, metalu, kamieni, szkła itd.
Możecie w internecie odszukać firmy z "waszego terenu",  które te usługi wykonują. Nie zapomnijcie o jednym, żeby najpierw spróbować piaskowania na niewielkiej powierzchni mebla w niewidocznym miejscu, lub na oddzielnym kawałku drewna. Stolarnie, które posiadają ten sprzęt i na co dzień się tym zajmują, poinformują Was o tym jakiego efektu możecie się spodziewać. Jeżeli zastosowana zostanie sprężarka o dużej mocy,  na drewnie powstaną duże żłobienia i wcale nie będzie musiało nam się to podobać.

Pokażę na przykładzie:

Miałam dość szlifowania ręcznego krzeseł. Dziewięć lat temu kupiłam farbę akrylową, wanilię satynową do drewna w zwykłej sieciówce, nawet nie pamiętam z jakiej firmy, pamiętam tylko, że litr kosztował 13zł(która, okazała się nie do zdarcia). Po trzech krzesłach pomyślałam, za jakie grzechy mam się tak męczyć. Odszukałam firmę, dojechała jeszcze  ze swoimi drobnymi mebelkami kupionymi gdzieś na "barachołce" jak ona to mówi i po 1.5 godzinie miałyśmy już wyczyszczone meble. Pan nas poinformował,  że posiada sprężarkę o mocy za dużej jak na meble drewniane. Wykonał próbę. Mimo tego, że widziałyśmy różnicę między oczyszczeniem mebli przez wcześniej wspominianą firmę, a tą zgodziłyśmy się na tą usługę z całą świadomością. Nam to nie przeszkadzało. Nie powinno się piaskować mebli tapicerowanych, ani takich, które mają siatkę rattanową, bo zostaną zniszczone.Pomimo kilku uwag jest to metoda bardzo przydatna.
Nie zapomnę przyjazdu moich pięknie oczyszczonych mebli, gdyby nie to, że musiały być pomalowane na biało (posiadam, już inne w podobnym odcieniu), zastosowałabym tylko pastę wybielającą i wosk bezbarwny.

 fragment kredensu

 blat stołu
 noga od stołu

Zdjęcia może nie są dobrej jakości, robione były w garażu, ale dokładnie pokazują jak meble, są świetnie oczyszczone. Malowanie to chwila i już mogłam się cieszyć nowymi meblami. Jak zwykle, żeby nie było tak łatwo zawsze muszę sobie trochę utrudnić pracę. Nie lubię używać taśmy malarskiej, żeby pozaklejać szkło, (wiem można wyjąć szkło, ale zawsze się martwię, że jak zbiję to trzeba będzie jechać do szklarza itp.) wsuwam pod ramki kartki z drukarki. Świetna metoda pod warunkiem, że od razu po pomalowaniu się je wyjmie. Z jednych drzwiczek wyjęłam od razu, a z drugich po kilku godzinach. Później przez godzinę musiałam się bawić skalpelem, aby usunąć resztki  przyklejonego papieru .

 gotowy stół

 gotowy kredens



Już wszystko mam pod ręką obrusy, naczynia..


 zdjęcie na trójkę (jakoś kredens mi się przekrzywił)

Zastosowałam do tych mebli specjalną farbę, która pozostawia widoczną strukturę drewna. Ale o tym może innym razem.
W ubiegłym tygodniu dostarczono mi fotel z już Wam znanej firmy. Mimo, iż tapicerka jest w doskonałym stanie i można ją zdjąć do prania, uszyję nową z lnu tapicerskiego w paski. Kiedy to zrobię, nie wiem?


Ale początek już jest, fotel stoi i spokojnie czeka.

Jeżeli komuś te informacje się przydadzą jak zwykle będzie mi bardzo miło.

Chciałam Was także przeprosić i  prosić o wyrozumiałość. Moja aktywność "blogowa" jest bardzo słaba, nawet nie zalogowałam się jako gość do wszystkich osób, które mnie odwiedziły. Jeszcze nie potrafię  zorganizować sobie czasu, a to wynika z braku praktyki. Ula się śmieje, że na co dzień posługuję się bardzo skomplikowanymi programami komputerowymi, a z tym mam trudności. Ale Ona to rozumie. Mam nadzieję, że Wy także.

                                                             Dziękuję



21 komentarzy:

  1. Ale cudowny kredens, bardzo piękny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. WOW!!!!przepięknie wyszły Twoje meble! jestem zachwycona salonem! Zaraz sprawdzam czy w mojej okolicy jest dostępna usługa piaskowania, bo masz racje, wyczyszczenie mebla do surowego drewna jest najcięższe:/... dzia za podpowiedź! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak są wyczyszczone do surowego drewna to wtedy można z nimi robić wszystko.Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Bardzo pożyteczne rady! zawsze przerażało mnie żmudne szlifowanie, a mam w pobliżu ciekawą "barachołkę" ze starymi meblami... Twoje mebelki wyglądają teraz fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.Oby udało się trafić na odpowiednią piaskarkę,to wtedy można poszaleć.Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  4. Super, że znowu jesteś...Fajnie, że postawiłaś nowy fotelik w moim pokoju...Do zobaczenia ...Buziaki pa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem,że Ci się podoba,ale jest mój.Pa...

      Usuń
  5. Meble pięknie się prezentują... cudny kredens, a taki fotel to moje marzenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiolu,cena takiego cuda to jest coś!Boję się pisać bo jeszcze podniosą.
      Dziękuję

      Usuń
  6. Na polskich blogach jest jeszcze malo wiadomosci o malowaniu, piaskowaniu czy ogolnie przerabianiu mebli. W porownaniu np. dp amerykanskich czy angielskich, to naprawde prawie nic. Wiec zawsze sie ciesze kiedy taki blog znajde, z ktorego moge sie czegos nauczyc, bo ten temat bardzo mnie interesuje. Podziwiam efekty koncowe no i wyniki piaskowania sa wprost obledne;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj Teniu :) Twój wkład w podnoszenie naszej świadomości w tym, co można zrobić z małą pomocą innych w pełni rekompensuje Twą domniemaną ;) małą aktywność. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nawet nie miałam pojęcia o piaskowaniu:)))oj pięknie zmieniłaś wygląd mebli:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam, jestem stolarzem amatorem. Wszystko ładnie, ale uważam że malowanie okuć to pójście na łatwiznę. Prawidłowo przed piaskowaniem okucia powinny być zdjęte i czyszczone osobno a założone na końcu po malowaniu, bo według mnie nie wygląda to fajnie gdy szyld jest zamazany na biało a kluczyk ciemny. To tak jak pomalowany samochód z pomazanymi farbą uszczelkami szyb.
    Nie jest to krytyka tylko taka mała rada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpisałam Panu na maila. Jeszcze raz pozdrawiam

      Usuń
  10. Renowacja mebli drewnianych przy pomocy technologii piaskowania daje pewność, że usuniemy całą farbę, dzięki temu nowa wygląda naturalnie i pięknie tak jak na zdjęciach, brawo!

    OdpowiedzUsuń
  11. fajna sprawa, stare meble mają jednak swój urok warto go zachować

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie wyglądają te odrestaurowane meble, mają swój czar i duszę a co do czyszczenia okuć to należałoby użyć mikrokulek szklanych dzięki którym można uzyskać bardzo atrakcyjny wygląd wszystkich niedrewnianych elementów mebli.
    W zależności od wielkości użytych mikrokulek możemy uzyskać efekt matu lub połysku.
    Zapraszam na blog http://elektrokorund.blog.pl/2015/10/25/mikrokulki-szklane-w-pneumatycznej-obrobce-strumieniowo-sciernej/

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam,ja mogę zaproponować coś na miarę 21 wieku oczyszczam meble z farb i lakierów za pomocą maszyny,przy użyciu dużego ciśnienia ale specjalnego ścierniwa nie niszczę struktury drewna żłobienia są minimalne,oczyszczę fotel nie niszcząc tapicerki zapraszam na facebook,
    https://www.facebook.com/Meblepila/?pnref=story
    tam można obejrzeć zdjęcia w galerii,w razie pytań można się kontaktować tel.888 192 003

    OdpowiedzUsuń
  14. Kredens jest rewelacyjny. Co do tego oczyszczenia mebli zabieram się i nie mogę się zabrać, ale Twój wpis utwierdza mnie tylko w fakcie że nie ma na co czekać.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny Tenia